O usługach deweloperów narosło wiele mitów. Obawy o kupno lokalu od dewelopera to przede wszystkim przekonanie, że cena nieruchomości mieszkań w stanie deweloperskim jest wyższa od ceny mieszkań używanych. Jest to przekonanie mylne. Lokal nabyty od dewelopera wykończony jest do określonego standardu (czekają nas ewentualnie prace wykończeniowe), tymczasem mieszkanie z rynku wtórnego będzie najczęściej wymagało gruntownego remontu. Jego koszty z reguły są znaczące. Lokal zakupiony u dewelopera może na etapie powstawania czy wykańczania być dostosowany do określonych potrzeb kupującego (można to doprecyzować w umowie przedwstępnej), np. poprzez instalację określonego układu oświetlenia czy indywidualny projekt rozkładu pomieszczeń. W starym budownictwie oznacza to konieczność wyburzania ścian (a tu sam koszt podstawienia kontenera do wywozu gruzu i opłata za zajęcie pasa drogowego to już niemały wydatek).

A nigdy nie ma pewności, co w trakcie remontu odkryją fachowcy. Naprawa niespodziewanych usterek pokryta będzie wyłącznie z naszej kieszeni. Nowy lokal to również mniejszy koszt jego utrzymania. Kupując mieszkanie z rynku wtórnego przeprowadzamy w nim remont, wymieniając np. instalację wodną czy elektryczną, jednak piony i części wspólne pozostają już poza naszym zasięgiem. W przypadku, gdy wspólnota lub spółdzielnia zdecydują się jakkolwiek remontować nasz budynek, zapewne wzrośnie nam opłata na fundusz remontowy. Kupując mieszkanie od dewelopera nie płacimy prowizji agencji pośredniczącej sprzedaży lokalu z rynku wtórnego. A jest to niebagatelna kwota, sięgająca kilku tysięcy złotych (przecietnie2-3% wartości mieszkania). Z deweloperem można za to próbować negocjować cenę lokalu lub spytać o promocję – to częsta praktyka sprzedaży mieszkań wśród deweloperów. Jeśli mowa o oszczędnościach, warto też zwrócić uwagę na podatek cywilnoprawny, który będziemy musieli uiścić kupując mieszkanie w starym budownictwie (deweloper jest płatnikiem VAT, zatem tu nie ma takiej konieczności), ponadto nowy budynek wolniej będzie tracił na wartości niż ten stojący już dłuższy czas.

Atrakcyjna Wielkopolska

Na rynku deweloperskim niemal 80% oferty to szeregowce i tzw. bliźniaki (domy jednorodzinne to zazwyczaj domena prywatnych inwestorów). Wiele z nich znajduje się w atrakcyjnych do zamieszkania okolicach. Jedną z ciekawszych lokalizacji jest Wielkopolska. Poznań i okolice to miejsce coraz częściej wybierane do osiedlania się. Jest to region Polski o ogromnym potencjale, bardzo dobrze rozwinięty gospodarczo, o doskonałym zapleczu edukacyjnym, dobrej infrastrukturze drogowo-transportowej, z niskim bezrobociem i wysokim potencjałem inwestycyjnym. Zachodzące w stolicy regionu i województwa procesy eksurbanizacyjne sprawiają, że coraz więcej osób zamieszkujących miasto decyduje się przenieść do bliźniaka czy szeregowca pod Poznaniem, poszukując tam nie tylko własnego kawałka ziemi, ale i ciszy, spokoju, wytchnienia oraz urokliwego otoczenia. Podpoznańskie miejscowości oferują do zamieszkania przestrzenie otoczone zielenią, tereny rekreacyjne, dobrą infrastrukturę, zabytki i czyste powietrze, przy jednoczesnej bliskości Poznania. Natomiast miejscowości typu Kórnik, Śrem czy Bnin (administracyjnie część Kórnika) stanowią doskonałą bazę wypadową (dojazdy do pracy) i jednocześnie miejsce do odpoczynku i rekreacji.